Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

2.09.2013
poniedziałek

Jobs [5/10]

2 września 2013, poniedziałek,

Steve Jobs to pierwsza poważna kreacja aktorska w dorobku Ashtona Kutchera. Po piętnastu latach grania w komediach dla nastolatków aktor postanowił spróbować w końcu czegoś nowego. W nowej roli – aktora z ambicjami – sprawdza się jednak dość średnio. Owszem, transformacja w zmarłego przed dwoma laty Jobsa może robić wrażenie. Z zaczesaną na bok grzywką i bujną brodą, w okularach z okrągłą oprawką, a w końcu z zaciśniętymi ustami i skupionym spojrzeniem Kutcher wygląda jak idealna kopia byłego szefa Apple. I póki reżyser każe mu w tej pozie trwać, wszystko jest w porządku. Czytaj całość »

20.08.2013
wtorek

Frances Ha [9/10]

20 sierpnia 2013, wtorek,

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że „Frances Ha” to jeden z tych hipsterskich, pisanych wielkimi literami listów miłosnych do francuskiej Nowej Fali. Wiele na to wskazuje – otulająca czerń i biel, zdjęcia kręcone w ciasnych mieszkankach i na opustoszałych ulicach, a w końcu soundtrack wypełniony po brzegi nowofalową klasyką. Czytaj całość »

19.08.2013
poniedziałek

Byzantium [7/10]

19 sierpnia 2013, poniedziałek,

19 lat temu nikomu nie przyszłoby to do głowy, ale dziś powrót Neila Jordana do tematyki wampirycznej wiąże się ze sporym ryzykiem. Od czasu przebojowej adaptacji „Wywiadu z wampirem” filmowy wizerunek tej postaci zmienił się drastycznie – rynek zalały infantylne produkcje dla nastolatków, taśmowe superprodukcje i niskonakładowe horrory pośledniej kategorii. Wampir stracił swoją siłę i godność – uwikłany w romanse rodem z telenoweli, zredukowany do roli mięsa armatniego, z poważnej części popkultury sukcesywnie wypierany przez żywe trupy. Czy krwawe i seksowne historie o wampirach są dziś naprawdę passe? Czytaj całość »

18.08.2013
niedziela

Koneser [7/10]

18 sierpnia 2013, niedziela,

Zmiana tytułu z oryginalnego „La migliore offerta” (włos. „Najlepsza oferta”) na bardziej przyswajalnego „Konesera” pozbawia film wieloznaczeniowego charakteru, ale jednocześnie nie wypacza jego sensu. Pod pewnym względem jest to nawet tytuł bardziej trafiony, bo skupia całą uwagę na postaci granej przez Geoffreya Rusha. Już otwierająca film scena, w której poznajemy go jako eksperta w swojej dziedzinie, a jednocześnie człowieka, którego życiem rządzą pasja i rutyna, potwierdza jak wielką rolę w całej historii pełnią niuanse jego osobowości. Czytaj całość »

18.08.2013
niedziela

Elizjum [8/10]

18 sierpnia 2013, niedziela,

Jeśli spojrzeć przez pryzmat filmowych nawyków i przyzwyczajeń, „Elizjum” to film niedoskonały; by nie napisać, że do szpiku przesiąknięty tym, co najgorsze w wysokobudżetowym kinie hollywoodzkim. Są tu zajeżdżone na śmierć klisze fabularne, nieumiejętnie dawkowany patos, irytujące skróty narracyjne, rzeczywistość odmalowana w czarno-białych barwach, nachalna wymowa, a nawet szantaż emocjonalny. Ale jednocześnie jest to film tak inny, osobny, na swój sposób outsiderski, że w trakcie seansu wszelkie wady tracą na znaczeniu. Ogląda się to z zapartym tchem, ekscytacją i poczuciem doświadczania czegoś nowego. Czytaj całość »

13.08.2013
wtorek

Śnieżka [7/10]

13 sierpnia 2013, wtorek,

„Takiej wersji jeszcze nie było!” – odgraża się hasło na plakacie. I faktycznie, choć Śnieżka powraca na ekrany już trzeci raz w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, to tym razem jest naprawdę odmieniona. Uwspółcześniona, a zarazem upozowana na kino nieme opowieść o nieszczęśliwej dziewczynie i jej zazdrosnej macosze w niczym nie przypomina wystawnych hollywoodzkich widowisk, jakimi kuszono nas w roku ubiegłym. Na samej stylizacji zresztą się nie kończy. Film Pabla Bergera przesiąknięty jest – co przy współczesnym filmie czarno-białym nie jest wcale oczywiste – lokalnym kolorytem, żywymi emocjami i pasją opowiadania. Czytaj całość »

13.08.2013
wtorek

R.I.P.D. [3/10]

13 sierpnia 2013, wtorek,

O tym, że „R.I.P.D.” to gorsza wersja „Facetów w czerni” przebąkiwano na długo przed premierą.Teraz, gdy film jest na ekranach, można to samodzielnie zweryfikować. Co nie trwa zresztą długo – już pierwsze sceny pokazują, że perypetie „agentów z zaświatów” to mało pomysłowa parafraza komediowej trylogii Barry’ego Sonnenfelda, a praktycznie każdy element rzeczonej serii został tu, po drobnych modyfikacjach, przeniesiony. Czytaj całość »

1.08.2013
czwartek

6 (nie)łatwych utworów Stanleya Kubricka

1 sierpnia 2013, czwartek,

Gdy ogłaszano tegoroczny program poznańskiego festiwalu filmowego Transatlantyk, na wieść o retrospektywie twórczości Stanleya Kubricka rozpętała się mała burza. „Gdzie >>Dr Strangelove<<?”, „Przegląd Kubricka bez >>Spartakusa<<?!”, „Zabrakło >>Barry’ego Lyndona<<” – internetowe fora przekrzykiwały się w zarzutach, przypominając, że po 14 latach od śmierci Kubricka jego twórczość wciąż wzbudza nie tylko zainteresowanie, ale i żywiołową dyskusję – nawet w tak banalnej kwestii. Czytaj całość »

26.07.2013
piątek

Obecność [7/10]

26 lipca 2013, piątek,

Wszyscy wiemy, z czym to się je. Najpierw pod nowo zakupiony dom podjeżdża szczęśliwa rodzina. Potem okazuje się, że poprzedni właściciel z jakiegoś powodu zamurował zejście do piwnicy. Nocą ze strychu dobiega dziwne szuranie, w korytarzu słychać potworne trzaski, a najmłodsze dziecko niespodziewanie oznajmia, że ma niewidzialnego przyjaciela. Od czasu przełomowego „Nawiedzonego domu” z 1963 filmy o upiornych domostwach skonwencjonalizowały się do tego stopnia, że dziś najczęściej przyjmują formę mało pomysłowego, gatunkowego rytuału. Czytaj całość »

26.07.2013
piątek

Wolverine [5/10]

26 lipca 2013, piątek,

„Wolverine” nie jest zbyt rozsądnym filmem, i tak też przez większość czasu traktuje swojego widza.To jedna z tych łopatologicznych superprodukcji, gdzie każdy element mogący wywołać choćby minimalną niepewność musi zostać natychmiast dopowiedziany, na wypadek gdyby nierozgarnięty odbiorca czegoś nie zrozumiał. Czytaj całość »

css.php