Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie

8.03.2011
wtorek

Joel Schumacher: Warto trwonić czas

8 marca 2011, wtorek,

Brak okazji to… najlepsza okazja. Joel Schumacher nie umarł, a na ekrany wcale nie trafia dziś jego najnowszy film. Nie przeprowadziłem też z nim wywiadu, choć popularny reżyser gościł całkiem niedawno na festiwalu Camerimage.

Powód nie ma znaczenia. Ludzi, którzy posiedli jakąś prawdę o życiu, przeżyli je, zawsze warto słuchać. Niezależnie od okazji. Lub jej braku.

Za „Straconych chłopców” Joel ma u mnie zgrzewkę dobrego browaru, za tę wypowiedź – dozgonną wdzięczność. Nagle przepieprzanie życia nabrało sensu.

„Możesz być częścią czyjegoś życia na zawsze. Ale tylko pewnego etapu czyjegoś życia. Przyjaciółmi rzadko się zostaje na całe życie. Zmieniamy się, życie nas zmienia, rzadko kiedy przyjaźń wytrzymuje próbę czasu. Pokazuję w swoich filmach, że przyjaźń jest jednym z pierwszych, podstawowych i niezbędnych elementów naszej egzystencji, ale jest potrzebna po to, by ukształtować wszystko, co następuje potem. W prawdziwym życiu nie ma czasu na takie rzeczy, jak kultywowanie przyjaźni, zabieganie o ludzi, utrzymywanie bliskości. Te przyjaźnie rozsypują się po drodze, przechodzą w fazę znajomości. To naturalne. Inna sprawa, że mamy mnóstwo fałszywych przyjaciół. Dlaczego tak często ludzie życzą sobie podczas świąt, uroczystości prawdziwej miłości, przyjaźni? To jest niedefiniowalne, ale czujemy, że jeśli się zdarza, zdarza się rzadko i zazwyczaj trwa mgnienie. W obliczu życia i jego problemów rzadko ma szansę przetrwać.

Jestem kawalerem, mam kilkoro przyjaciół. Z biegiem lat wykruszyli się – ale to nie jest ich wina, także nie moja, mojego zabiegania czy pracy itd. Portretowany czas w moich filmach jest też dlatego tak magiczny, cenny, wartościowy, że to jedyny moment w życiu, kiedy możesz beztrosko siedzieć z przyjaciółmi w knajpie i marnotrawić czas na wypijane kolejnego piwa i rozmowy do nocy. Nigdy już ten czas, ten moment, ci ludzie w takiej konfiguracji, nie powrócą. Dlatego warto tak pięknie ten czas trwonić. To najważniejsze chwile w życiu. Nie ma nic lepszego od świadomości, że straciło się kawał czasu na rozmowach, kłótniach, chwilach, czułych gestach z ludźmi, których ceniliśmy, szanowaliśmy, kochaliśmy, lubiliśmy. Kto nie przepieprzył w ten sposób kawałka życia, nic nie wie o sobie, nic nie wie w ogóle.”

Fragment pochodzi z lutowego numeru magazynu K MAG, autorką wywiadu jest Anna Serdiukow.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. He. Świetne. Ale tych Batmanów, to mu chyba nigdy nie wybaczę. Chyba.

  2. Przeczytaj całość, on tam też mówi o tych Batmanach… Czy przekonująco, sam ocenisz. Bodajże na Onecie był jakiś czas temu przedruk tego wywiadu.

  3. Pijemy duże piwo, tonik z winem w eNeRdE na Tofifest. OK?
    Na NH nie będzie już okazji, bo niedługo rodzi mi się drugi syn :)

  4. It’s a deal!

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php