Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie

29.03.2011
wtorek

Seriale. Przewodnik Krytyki Politycznej

29 marca 2011, wtorek,

Seriale nami zawładnęły. Do reszty. Oglądamy je na dvd, w telewizji, ściągamy z Internetu. Śledzimy losy pokręconych (ci normalni dawno już nikogo nie interesują) bohaterów, wyczekujemy kolejnych zakrętów w ich życiu. Seriale stały się popkulturowym fenomenem, o czym jeszcze w latach osiemdziesiątych – gdy stanowiły dość trywialną i wstydliwą rozrywkę – nikt nie śnił. Dzisiaj mają nam do zaoferowania często więcej, niż kino.

Najnowsze wydawnictwo Krytyki Politycznej, zatytułowane po prostu „Seriale. Przewodnik Krytyki Politycznej”, owe zjawisko bierze pod lupę. Szereg publicystów, socjologów i kulturoznawców nie tylko przybliża kulturę serialu i wybrane, ważne tytuły ostatniego 13-lecia, ale też podejmuje  próbę ich definicji w kontekście społeczno-politycznym.

Ale antologia, jak to antologia, zawiera w sobie utwory lepsze i gorsze, analizy trafne i zupełnie chybione, teksty wnikliwe i powierzchowne. Szczęśliwie, tych pierwszych jest zdecydowanie więcej. Całość, niczym serial z prawdziwego zdarzenia, dzieli się na następujące części: „wstęp”, „pilot”, „sezony 1-3” oraz „epilog”. Dobry to, choć nie do końca zagospodarowany (za mało zagadnień okołoserialowych), pomysł na wprowadzenie w meandry telewizyjnego szaleństwa. We „wstępie”, stylizowanym na luźną rozmowę pomiędzy Kingą Dunin a Krzysztofem Tomasikiem, znajdziemy szereg wspomnieniowych impresji, które zaczynają się od „Bonanzy” i „Świętego”, a kończą na „Housie” i „Chirurgach”. To swobodna, acz analityczna pogawędka dwójki serialowych entuzjastów, którzy bez cienia pretensji mówią nam tyleż co i dlaczego oglądają, co raczej co i dlaczego oglądamy my.

„Pilot” to trzy rozmowy Szymona Greli i Jasia Kapeli ze specjalistami z branży telewizyjnej: amerykańskim kulturoznawcą i redaktorem wielu książek poświęconych popkulturze i mediom Henrym Jenkinsem, socjolożką Beatą Łaciak, producentką popularnych tvn-wskich seriali Dorotą Chamczyk oraz publicystą i fachowcem w dziedzinie mangi/anime Michałem R. Wiśniewskim. Tych 51 stron to ciekawy zbiór faktów, statystyk i mechanizmów, jakimi rządzi się telewizja, jednak o narastającym zapotrzebowaniu na rozległe formy fabularne w kontekście psycho-społecznym mówi on zaskakująco niewiele. Szkoda, bo dalej mamy już zbiór 21 tekstów o poszczególnych serialach.

Poziom ich jest w gruncie rzeczy nierówny.

Dwóch „odcinków” z całą pewnością przegapić nie można, a mianowicie tekstów Błażeja Hrapkowicza o „The Wire” (u nas znanym bardziej jako… „Prawo ulicy”) i Cezarego Michalskiego o „South Parku”. To błyskotliwe i kompetenente analizy, które w całym zestawieniu nie mają sobie równych: w ograniczonej formie (ok. 10 stron), akapit po akapicie, rozkładają podjęty temat na czynniki pierwsze. O wielu zawartych w przewodniku tekstach powiedzieć tego nie można. Ich poziom jest bardzo różny.

Rozpaczliwie krótkie i pobieżne są rozdziały dotyczące dwóch serii niesłychanie ważnych pod względem przełamywania telewizyjnych stanadardów: „Dextera” i „Czystej krwi”. Rozczarowuje interpretacja „Biura” autorstwa Michała Zygmunta, który bohaterów serialu – Dwighta i Michaela – porównuje do Luke’a Skywalkera i Dartha Vadera. Całkiem treściwe są z kolei trzy teksty Jakuba Majmurka dotyczące kolejno „Rodziny Soprano”, „Świata według Kiepskich” i „Rzymu”, ale dwa z nich mają jedną wadę – są przedrukami. Również ciekawa, i przy okazji najdłuższa w sekcji „sezonów”, jest analiza „Z archiwum X” Michała Sutowskiego, rzucającego na kultową serię zupełnie nowe, intrygujące światło. Zdumiewa rozmowa Agnieszki Wiśniewskiej z Kasią Adamik, w której współautorka „Ekipy” stwierdza m.in. że „kina, przy którym można się rozprężyć, które ma pewien artystyczny poziom, jest inteligentne, ma fajne postacie i zaskakującą intrygę – nie ma”.

I tak dalej.

Każdy z tekstów jest na swój sposób odrębny, tak jak każdy z autorów ma swój własny styl i poglądy. Silne ich akcentowanie czasem pomaga, a czasem odrzuca. I tak, wspomniany już Hrapkowicz daje nam kawał pierwszorzędnej, intelektualnej literatury o podłożu politycznym, podczas gdy pisząca o „Trawce” Renata Bożek nie dość, że operuje drętwym, akademickim piórem (pseudo-analityczne spoilery), to jeszcze porusza się na pułapie banalnych interpretacji i nawiązań (Zizek, Freud i Lacan zostają u niej odmienieni przez przypadki). Podobnie ma się sprawa z feministką Julią Kubisą, uparcie zwracającą się wyłącznie do żeńskiej części czytelników („uwielbiałyście”, „znalazłaś” itp.), zupełnie jakby istota „Kronik Sary Connor” i „Dirt” wykraczała poza możliwości mężczyzn, tych nikczemnych barbarzyńców.

I choćby z tego względu przewodnika Krytyki Politycznej nie należy postrzegać jako rzecz definitywną, kompendium. Zwłaszcza oddani miłośnicy poszczególnych serii przekonają się, że podjęte na jego łamach analizy są często niepełnowartościowe, powierzchowne. Wina to formy (większość autorów dostała po 8-10 stron) czy samego zjawiska, które w Polsce jest interpretowane po raz pierwszy? Czego by o poszczególnych tekstach nie pisać, „Seriale” stanowią przyzwoity wstęp do przygody z telewizyjną rozrywką, swego rodzaju interpretacyjny i jakościowy drogowskaz. I to pomimo, że dla wielu ważnych i intrygujących pozycji (choćby „Breaking Bad” czy „Deadwood”) miejsca zabrakło. Cóż, może w następnym sezonie…

***

Książka udostępniona do recenzji przez wydawcę, dziękuję.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 10

Dodaj komentarz »
  1. nie ma Breaking Bad? A to lamerzy…
    zresztą, z tego co Pan pisze nie ma innych fajnych pozycji, na przykład: BSG (!!!), Stargate Universe, Californication, Mentalist, Lie to me, House MD. Znanych i uznanych, jakiś bardzo kontrowersyjny ten ich wybór.

  2. House i Californication akurat są.

  3. A „Six feet under”?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Sześć stóp pod ziemią” jest, ale stosunkowo niewiele. Pojawia się bodajże tylko we wstępie Dunin i Tomasika, na 1-2 stronach.

  6. Ostatnio wyszła jeszcze jedna książka poświęcona serialom „Post soap. Nowa generacja seriali telewizyjnych a polska widownia”. Po spisie treści wydaje mi się, że może być ciekawsza dla przeciętnego widza.

  7. O „The Breaking Bad” to tu fajnie jest napisane: http://maddogowo.pl/the_breaking_bad.html

  8. @Mad Dog
    zamiast „gotować” lepiej użyj słowa „pichcić” :-)
    dodam jeszcze, że BB to zajefajne zdjęcia i muza

  9. @ Malwina

    Dzięki za tip, postaram się to dorwać.

  10. Ja widzę problem – świetnie się analizuje te produkcje które tu wymieniono – ale tak naprawdę stawią one margines świata seriali – większość ( nie wszystkie!) z omawianych produkcji są bowiem produktami płatnych sieci kablowych ( z omawianych będzie to The Wire, Rzym, Ekpia,Dexter, czysta krew, Trawka, Big Love, South Park) – budzą zainteresowanie krytyki czy nawet mają wierne rzesze fanów ale tak naprawdę ich popularność ma się nijak do popularności seriali produkowanych przez główne stacje ameryki – ABC, CBS czy NBC. Nie dyskwalifikuje to książki jako ciekawego spojrzenia na fenomen znaczenia seriali we współczesnej kulturze ale tak naprawdę to raczej dyskusja inteligenta z inteligentem – te seriale są robione dla bardzo konkretnego widza bardzo konkretnej stacji – co więcej można w nich pokazać zdecydowanie więcej niż w serialach stacji ogólnokrajowych. Szkoda że autorzy dali się chyba trochę złapać w tą pułapkę myślenia że skoro mamy do czynienia z serialem czyli czymś wybitnie popkulturalnym to wdawanie się w takie niuanse będzie sprawą drugorzędną. Gdyby wzbogacić tą książkę o kilka szkiców na temat seriali kręconych dla przeciętnego widza było by ciekawej i z całą pewnością prawdziwiej

  11. Witam, bardzo fajny blog :)
    Zapraszam na http://www.urusai.pl , tworzony jest tam dział z recenzjami!
    Właśnie poszukują osób, które piszą recenzje anime, zachęcam ;)
    Recenzja anime które lubisz na pewno się tam znajdzie :D

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php