Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie

25.11.2011
piątek

Nie ten człowiek [6/10]

25 listopada 2011, piątek,


Zaskakujący film niezależny. Trudno go nawet odpowiednio sklasyfikować. Paweł Wendorff splata ze sobą absurdalną satyrę w stylu Kabaretu Mumio z surowym spojrzeniem na świat „Sprzedawców” Kevina Smitha, wyciskając zeń kpiarski obraz współczesnej Polski – kraju pełnego ludzi zawistnych, cwanych, pretensjonalnych.

„Nie ten człowiek” składa się z serii epizodów, połączonych ze sobą dość wątłym łańcuchem przyczynowo-skutkowym. Każdy z nich zawiera się zazwyczaj w pojedynczym ujęciu i towarzyszy jednemu tylko (lub dwóm) z licznych bohaterów – tak porozrzucane elementy opowieści zaczynają się z czasem uzupełniać. Można się zastanawiać czy całe to zaklęte w formie zwielokrotnionego skeczu widowisko nazwać można filmem z prawdziwego zdarzenia, ale z całą pewnością jest to jakaś dlań alternatywa.

Dawno już nikt nie nakręcił u nas rzeczy tak ryzykownej formalnie. A przy okazji tak bezczelnej, bo film Wendorffa wcale nie ułatwia nam zadania i się do nas nie wdzięczy. Wręcz przeciwnie, to gorzka pigułka – nasza ojczyzna pełna drobnych złośliwości, jadu, typowej zawiści. Ot, pracownik sklepu spożywczego okrada pracodawcę, gdy ten postanawia go zwolnić, frustrat rozbija jajka w koszu z zakupami wrednego kolegi, bogaty baron wydziedzicza swoje dzieci i przepisuje fortunę na dalekich krewnych, których nie widział od przeszło dwudziestu lat…

Wymieniać można długo. Wendorff używa do dialogu z nami dość ryzykownych, radykalnych rozwiązań: absurdu, groteski, ironii, za każdym razem stając na wysokości zadania. Z całą pewnością nie jest to komedia, jakie zazwyczaj kręci się i puszcza w polskich kinach. Typowego śmiechu jest tu stosunkowo niewiele, dystrybucja dość skromna, ale widz ceniący sobie sarkazm, a przy okazji krytyczny w stosunku do otaczającej go rzeczywistości, doceni kontrolowany słowotok i dobrze wygrane epizody.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. Dobry film, szkoda że wchodzi do kin w (podobno) 3 kopiach…

  2. Ja jestem zaskoczony, że w ogóle wchodzi!

  3. 5 kopii

  4. Grunt, że to ktoś obejrzy. Nie uważam, by to był film spełniony, ale był w moim Top 5 zeszłorocznej Gdyni.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php