Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie

1.03.2012
czwartek

„Off the Record” ma już rok!

1 marca 2012, czwartek,

Niemal dokładnie rok temu pod adresem film.blog.polityka.pl pojawił się pierwszy wpis. Krótkie powitanie, zapowiedź „programu”  i chwilę później wątek o Oscarach. Od tego czasu wiele się na „Off the Record” zmieniło. Pojawiały się tu przeróżne teksty – recenzje i rozmowy, ale też wpisy nastawione na wywołanie szerszej dyskusji. O tych, z których jestem najbardziej zadowolony, pisałem niedawno – sprawdźcie kilka tematów wstecz. Testowałem tu różne formaty i pomysły – część z nich, jak komiksowo-growe wtręty czy forsowanie recenzji dvd/blu-ray znalazła w ostatnim czasie ujście w innych miejscach. Części planów i zapowiedzi do dziś nie udało mi się zrealizować. Wierzę, że przyjdzie na nie odpowiednia pora.

W ciągu ostatniego roku zmienił się także layout bloga, na facebookowym fanpage’u ilość „lajków” uległa podwojeniu. Miesiąc temu „Off the Record” zostało zakwalifikowane do finałowej trójki w kategorii „kultura” corocznego konkursu na Blog Roku. Można powiedzieć, że jestem zadowolony, choć – jak część z Was zapewne zdążyła się zorientować – przez ostatni miesiąc nie pojawił się tu prawie żaden wpis. Nie wiem czym to uzasadnić (chwilowym zmęczeniem materiału?), ale zapewniam, że akumulatory na marzec mam już naładowane. The game is still on!

Blog ten, co oczywiste, nie mógłby rozwijać się bez zaangażowania innych osób. To dobry moment, by podziękować przede wszystkim Bożenie, Bartkowi, Kai, Oli i Michałowi – dzięki Waszemu wsparciu, pomysłom i uwagom (nierzadko krytycznym) jestem w stanie nie tylko doskonalić tę stronę, ale i spojrzeć na nią z odpowiednim dystansem.

Osobne podziękowania należą się czytelnikom – w ciągu ostatniego roku zostawiliście tu i na Facebooku kilka tysięcy komentarzy i drugie tyle „lajków”. To dzięki Wam mój blog przedostał się do drugiego etapu Blogu Roku, dla Was go także prowadzę. Tych najaktywniejszych (a jest Was około setki) kojarzę z imienia i nazwiska, wiem już mniej więcej, czym się zajmujecie i interesujecie, o czym mogę z Wami porozmawiać. To niezwykle cenne doświadczenie, bo właśnie o tego rodzaju kontakt z czytelnikiem zawsze zabiegałem.

Co dalej? Zobaczymy. Na pewno chciałbym, żeby kolejny rok był na moim blogu choć w połowie tak urodzajny, jak ten dotychczasowy. Może uda mi się zrealizować kilka fajnych pomysłów? Czas pokaże, stay tuned. :)

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. gratulacje!

  2. :)

  3. Czas przeleciał :] Blog super ;)

  4. Świetnie prowdzony blog, warto zaglądać :]

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php