Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie

25.09.2012
wtorek

Z offu: Perfekcyjna Pani Domu

25 września 2012, wtorek,

Terminatrix 2.0

Obejrzałem w końcu kilka odcinków „Perfekcyjnej Pani Domu” i zrozumiałem na czym polega jej fenomen. Toż to przecież najczystsza mieszanina voyeuryzmu i wyższości, jaką polska telewizja widziała od czasu „Big Brothera”. Podskórne pragnienie wartościującego podglądactwa osiąga tu poziom ekstremalny: nie tylko wchodzimy z buciorami do czyjegoś mieszkania, ale też wygrzebujemy najgorsze brudy spod dywanu, zlewu, a nawet kołdry i – ta-dam! – oto okazuje się, że tego iście metaforycznego syfu jest jakby więcej niż u nas.

Podobne rozwiązanie zostało co prawda wprowadzone już w „Kuchennych rewolucjach”, ale tam obnażeniu (i w pewnym sensie wyśmianiu, bo nie oszukujmy się, pożywką tego typu show jest poniżenie uczestnika i sprawdzenie, czy będzie w stanie podnieść się o własnych siłach) ulegał teren neutralny – kuchnie, knajpy, restauracje. Z dala od domowych pieleszy. Można być przecież gównianą kucharką, ale nie znaczy to wcale, że jest się też przy okazji kiepską matką. Zamachu na to właściwe, maskowane pracą, poczucie bezpieczeństwa w tym przypadku po prostu nie ma.

Tutaj tymczasem, miast pracowników wyliczających między kolejnymi ujęciami wady swoich szefów, przesłuchuje się właśnie rodzinę. I oto bohaterki show – czyli gospodynie, które nie potrafią utrzymać porządku w swoim „królestwie”; najczęściej dlatego, że po ciężkim dniu w pracy nie starcza im na to siły – mogą usłyszeć, oczywiście pośrednio, bo nagrany materiał oglądają z dvd, od rozwalonego na fotelu męża, że „Mariolka nic nie potrafi zrobić do końca”, a od oderwanego na chwilę od komputera syna, że oto „mama w ogóle się nie przykłada”.

I wszystko byłoby ok, gdyby w tym momencie obok pojawiała się prowadząca pokroju Magdy Gessler, która przy całej swojej nadpobudliwej władczości jest przecież także mamcią potrafiącą poklepać po ramieniu.

Tymczasem w „PPD” biedne gosposie, które zgłosiły się do programu – a zazwyczaj są nimi zaniedbane przez mężów 40-tki wyglądające na zmęczone 50-tki, dla których bajzel w mieszkaniu oznacza bajzel w sercu – stają w oko z oko z seksownie zachrypniętą i wypolerowaną na połysk Terminatrix*, której manicure kosztował więcej niż cała ich kuchnia. To kolejna i być może ostateczna forma upodlenia: śliczna prowadząca nauczy sprzątać, ale jak rozpalić dawny żar w dogasającym związku, już nie podpowie.

Zresztą, może to i dobrze, bo patrząc na jej śnieżnobiały uśmiech i markowe szpile, łatwo dojść do wniosku, że to materiał na zupełnie inny show.

 

* – daję głowę, że pod tą idealnie ponaciąganą skórą kryje się metalowy endoszkielet

 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 15

Dodaj komentarz »
  1. Zastrzegam, że widziałam tylko kawałek, bo mnie szybko zniesmaczył. Ale: może ten program, jeśli już musi być (?), dałby coś wartościowego, gdyby na ławie oskarżonych siedziała cała rodzina, a program uczył jak się zorganizowac i sprzątać?
    Zgadzam się z autorem w kazdym punkcie.
    Jest coś niezmiernie fałszywego w samym założeniu programu, w tym, że odszykowana damulka poucza i karci surowo zabiegane kobiety.
    Dodatkowo, kontrast między jej wypucowanym (własnymi rączkami?) i wymeblowanym domem, a zabiedzonymi mieszkankami podsądnych wyjątkowo mnie dosmuca.

  2. Super podsumowanie. Mam nadzieje ze dozyje czasow gdy ludzie opamietaja sie i zaczna wymagac wiecej – kultury, edukacji i rzetelnosci – od mediow. Rozrywka ktora ‚sprzedaje’ telewidzom TVP i prywatne stacje jest ponizej ludzkiej godnosci, ponizej najnizszych wymagan! Nasuwa sie pytanie, czy program rozrywkowy moze byc na poziomie?

  3. Nie zgadzam się z powyższymi opiniami. Ten program ma uczyć, jak się zorganizować, żeby nie było bałaganu. W czymś jednak tkwi sedno sprawy, skoro pewne kobiety, mimo ciężkiej pracy poza domem, potrafią go utrzymać w porządku, a inne nie. Ten program ma walory edukacyjne, których niektórzy naprawdę potrzebują, i w ogóle nie dostrzegam wad, które tu wymieniacie, jak również błędów w samym założeniu. W brytyjskiej edycji prowadząca była równie elegancka i nikomu to nie przeszkadzało. Owszem, nasza Prowadząca to wyjątkowo piękna i utalentowana kobieta (prywatnie Pani Doktor prawa), ale też – przyznajcie – urocza i skromna. To przecież Nie Jej wina, że ekipa programu sponsoruje piękne ubrania. A Grupa ITI na brak pieniędzy narzekać nie może. Z drugiej strony bez przesady, manikiur w dobie dzisiejszej konkurencji może kosztować grosze…

    Jednak przede wszystkim, musicie przyznać, że doprowadzenie domu do stanu, który widzimy w tych programach to wstyd i hańba i tu, wybaczcie, brakuje mi litości dla brudasków. Zwłaszcza, że sami się do programu garną…

    Miłego dnia Wszystkim:)

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. ” W czymś jednak tkwi sedno sprawy, skoro pewne kobiety, mimo ciężkiej pracy poza domem, potrafią go utrzymać w porządku, a inne nie.”
    Sedno sprawy tkwi w tym, że utrzymanie domu jest obowiązkiem całej rodziny, która go tworzy, a nie obowiązkiem kobiety, która jest tylko tej rodziny elementem. Pobrudzisz? posprzątaj po sobie; chcesz mieć gniazdo? włóż do niego coś od siebie – a nie oczekuj, że zrobi to za ciebie ktoś inny, komu przypadły akurat chromosomy XX.

  6. Zgadzam się z autorem w pełnej rozciągłości. Program oglądałam tylko przez chwilę i to mi w supełności wystarczyło. Poniżanie i naruszanie godności uczestniczki było tak wyraźne, tak niesmaczne, tak bezduszne, że zrezygnowałam z dalszego oglądania. Co do walorów edukacyjnych – nie mam nic przeciwko programom, które będą uczyć jak utrzymywać porządek, ale czy naprawdę nie da się tego zrobić bez poniżania i pognębiania? Proszę porównać angielski orginał z polską kopią. Jest różnica?
    Przeraża mnie, że ostatnio telewizję zalewają programy, których głównym – mam wrażenie celem – jest „dosolić” uczestnikowi (perfekcyjna pani domu, kuchenne rewoluje, top model itp). Z drugiej strony – chcącemu nie dzieje się krzywda, więc można postawić pytanie, dlaczego uczestnicy na to się godzą? Czy parcie na szkło jest aż tak silne?
    Pozdrawiam autora – dobrze że ktoś to ubrał w słowa. A Pani Rozenek rzeczywiście straszna – skąd ją wytrzasnęli?

  7. Bardzo dobry wpis.

  8. J
    czy się na pewno dobrze czujesz?

  9. Tez jestem nieco zniesmaczony wpisem J – to zalozenie, ze utrzzymanie domu nalezy do kobiety!
    Bardzo to staroswieckie, nie przystajace do naszyxh czasow zalozenie.
    Polki, Erwache!

  10. Niebywałe jest stawianie sprawności w utrzymywaniu porządku w domu przez kobietę w randze waloru konstruującego jej osobowość! W komentarzu J pobrzmiewa ta nieznośna wyższość kobiety, która mimo ciężkiej pracy wraca do domu i „daje radę” nad innymi, które wymagają edukacji w tej materii. Peany nad sprawnością sprzątaczki, a na koniec aż się chce dodać; „grzeczna dziewczynka”!
    Tylko czemu tak często czuje się samotna i niezrozumiana, mimo, że staje na rzęsach, żeby wszystkim dogodzić? Jak napisano powyżej, tego już PPD nie wyjaśni.

  11. nazywano kiedys polske papuga narodow;
    jesli idzie o rozrywke, to na pewno tak jest nadal;
    taka egzystencja, gdzies…miedzy gessler a peszek.

  12. ostro ostrzegam:
    „looper” +2/10

  13. Uwielbiam patrzeć na programy z Twojej perspektywy :D Takie oceny są zajefajne, pozdro ;)

  14. A Magda Gessler to i w związkach czasem posprząta! ;)

  15. A czy J nie przyszło do głowy, że możliwe, że te domy zostały specjalnie przybrudzone dla lepszego efektu w programie?

  16. Bawi mnie jak na temat programu wypowiadają się osoby, które oglądały go, jak same mówią, tylko przez chwilę ;)

    @Czereśnia
    Exactly i PPD tego uczy te kobiety, żeby potrafiły zagonić do sprzątania domu całą rodzinę, a nie zwalać to wszystko na jedną biedną kobietę. No, ale trzeba chociaż jeden odcinek obejrzeć w całości, żeby to wiedzieć.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php