Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie Off the Record - Piotr Pluciński o kinie

26.06.2013
środa

Luther. Odcinek Zero

26 czerwca 2013, środa,

Nieczęsto się o tym pisze, ale pomysłodawcą serialu „Luther” nie jest przypadkowy scenarzysta, a popularny w Wielkiej Brytanii autor kryminałów Neil Cross. Jego surowe, świdrujące powieści (tak się przynajmniej o nich pisze na Wyspach – w Polsce nie wydano ani jednej) doczekały się kilku prestiżowych nagród, a telewizyjne perypetie Johna Luthera są na ich tle – jak uważa sam autor – zajęciem dorywczym. Początkowo książkowa wersja serialu może więc wydawać się po prostu mało refleksyjnym skokiem na kasę. Ale perspektywa szybko się zmienia – strona po stronie atmosfera się zagęszcza, a sylwetka detektywa Luthera, „wielkiego mężczyzny, który stawiał wielkie kroki”, wypełnia smolistymi detalami. Czytaj całość »

20.06.2013
czwartek

James Gandolfini (1961- 2013)

20 czerwca 2013, czwartek,


Rola, jaką James Gandolfini zagrał w jednym ze swoich ostatnich filmów, „Zabić, jak to łatwo powiedzieć” Andrew Dominika, na tle dzisiejszej informacji o śmierci aktora niespodziewanie zyskuje nową perspektywę. Jako zapijaczony i życiowo przegrany cyngiel mafii, niezdolny do wykonania powierzonego mu zadania, Gandolfini wygląda okropnie: wielodniowy zarost, mętne spojrzenie i nalana twarz zdradzają symptomy spektakularnego upadku. Oto przegrany tytan, którego sukcesy są już odległym wspomnieniem. Odnalezienie w tym analogii do zawodowego życia aktora będzie atrakcyjne zwłaszcza dla tabloidów, ale pojawiające się od jakiegoś czasu sugestie jakoby jego kariera skończyła się wraz z „Rodziną Soprano” są niewybaczalnym uproszczeniem. Czytaj całość »

19.06.2013
środa

Max Brooks – World War Z

19 czerwca 2013, środa,

Nie ma drugiej osoby, która zagadnienia z zakresu zombizmu miałaby tak uporządkowane, jak Max Brooks. Swoją wiedzą po raz pierwszy podzielił się w wydanej w 2003 roku książce „Zombie Survival”, gdzie uczył jak… skutecznie uchronić się przed inwazją żywych trupów. Czytaj całość »

15.06.2013
sobota

Tylko Bóg wybacza [9/10]

15 czerwca 2013, sobota,

Histeryczne reakcje krytyków po tegorocznej premierze na festiwalu w Cannes są w pełni zrozumiałe. Sukces „Drive”, za sprawą którego Nicolas Winding Refn wypełzł z artystycznej niszy, spowodował, że dla wielu film ten stał się synonimem jego twórczości. Ale oceniać ją tylko na podstawie hitu z Goslingiem to jak przyglądać się dorobkowi Quentina Tarantino przez pryzmat „Jackie Brown”. Nie dziwi więc, że po przelotnym romansie z mainstreamem Refn powraca do estetyki, która zdefiniowała go jako twórcę – dusznego, brutalnego rollercoastera emocji, pędzącego gdzieś po szynach gorszego świata. Nigdy nie chcielibyśmy się w nim znaleźć, ale od jego prymitywnej urody trudno odwrócić wzrok. Czytaj całość »

14.06.2013
piątek

1000 lat po Ziemi [3/10]

14 czerwca 2013, piątek,

Wyprawa w kosmos, jaką zafundowali sobie Will Smith i jego syn Jaden jest w gruncie rzeczy godna pochwały. Oto ojciec przekazuje pałeczkę synowi, namaszczając go na swojego następcę. Ten zaś, by dowieść, że jest tego godzien, przechodzi najcięższą lekcję przetrwania w swoim dotychczasowym życiu – pełną upokorzeń, wyrzeczeń, konfrontacji z wypieranymi lękami. „1000 lat po Ziemi” nie jest więc – jak sugerują to druzgocące recenzje – najgorszym blockbusterem tego sezonu. Ale jednocześnie box office (wyniki finansowe filmu wypadają dużo poniżej oczekiwań) nie kłamie: jeśli akurat nie należycie do hollywoodzkiego rodu Smithów ani kościoła scjentologicznego (którego ideologią film się posiłkuje),  inicjacja 14-letniego Jadena raczej Was nie zainteresuje. Czytaj całość »

8.06.2013
sobota

Kac Vegas 3 [6/10]

8 czerwca 2013, sobota,

„Tak powinien wyglądać cały film” – marudzili w trakcie sceny po napisach niezadowoleni widzowie. Dosadne i mało wyrafinowane post scriptum, które tak im się spodobało burzyło jednocześnie zwartą strukturę filmu, przypominając o „najlepszych” momentach całej serii – tych czysto imprezowych, najbardziej przegiętych, niesmacznych. Kto oczekiwał po trzeciej części tej samej co dotychczas dawki ostrego melanżu, mocno się zawiedzie. Wieńcząc swą trylogię, Todd Phillips niespodziewanie zmienia bowiem dotychczasową formułę i zakłada buty sensacyjnego pastiszu, z którym jego dotychczasowa widownia nie jest obeznana. Czytaj całość »

7.06.2013
piątek

Hemingway i Gellhorn [4.5/10]

7 czerwca 2013, piątek,


Zrealizowana przez Philipa Kaufmana filmowa wersja romansu Marthy Gellhorn i Ernesta Hemingwaya przypomina momentami ich trudną relację: jest chaotyczna, niespójna i pozbawiona satysfakcjonującej puenty. 76-letni Kaufman, twórca m.in. „Nieznośnej lekkości bytu” i „Zatrutego pióra”, stając za kamerą po raz pierwszy od ośmiu lat, pokazuje z jak odległej pochodzi epoki.Udawany telewizyjny rozmach bierze u niego górę nad opowieścią, uwypuklając przy tym jej miałkość – jeden z najbardziej nagłośnionych i skomplikowanych romansów swoich czasów staje się pretekstem do wygłoszenia uniwersalnego banału o miłości jako polu niekończącej się bitwy. Czytaj całość »

4.06.2013
wtorek

W ciemność. Star Trek [8/10]

4 czerwca 2013, wtorek,

Pierwszych kilkanaście minut filmu potwierdza, że J.J. Abrams jak nikt inny zasłużył na miano spadkobiercy hiperaktywnej formuły kina wypracowanej przez Stevena Spielberga i George’a Lucasa.„W ciemność” zaczyna się tak, jak większość dzisiejszych blockbusterów się kończy – szaleńczym wyścigiem z czasem, którego stawką są życie, śmierć i – a jakże – losy wszechświata. Spektakularna, odmalowana żywymi kolorami sekwencja, w trakcie której Kirk łamie tzw. Pierwszą Dyrektywę (zakazującą ingerencji w ewolucję obcych planet), a Spock omal nie ginie, wyznacza nie tylko rytm, ale i sedno całej opowieści – tu nie będzie hamulców, kalejdoskop atrakcji nigdy nie przestanie się kręcić. Czytaj całość »

25.05.2013
sobota

Drugie oblicze [7/10]

25 maja 2013, sobota,


Drugi film Dereka Cianfrance’a, objawienia Cannes i Sundance z 2010 roku, nie jest już tak udany jak „Blue Valentine”, ale podejmuje ten sam wątek – desperackiej, niemożliwej próby odbudowania utraconych więzi. Tym razem jest to jednak historia o prawdziwie biblijnych rozmiarach: czworo bohaterów, dwie płaszczyzny czasowe i smutek dla samego smutku. I choć Cianfrance niebezpiecznie zbliża się do natchnionych dyrdymałów o przypadku i przeznaczeniu (vide „360: Połączeni” Fernanda Meirellesa czy „Biutiful” A.G. Inarritu), jego film ratują aktorzy – nadzy, oddani, wyłuskujący z poszczególnych scen trudną, emocjonalną prawdę. Czytaj całość »

24.05.2013
piątek

Szybcy i wściekli 6 [6/10]

24 maja 2013, piątek,

Po znakomitej części poprzedniej, twórcy „Szybkich i wściekłych” tracą nieco panowanie nad kierownicą, ale w kryzysowych momentach wciąż potrafią szarpnąć nią na zakręcie. Po 12 latach i blisko 2 miliardach w box office, jest to już niemal opera mydlana – nie dziwi, że w szóstej części zza grobu powraca uwielbiana przez fanów Michelle Rodriguez, a w jednej ze scen Vin Diesel łapie ją w locie niczym Superman. Samochodowa seria Justina Lina wkroczyła właśnie na wyżyny filmowego kiczu, a obciachowa czołówka z fragmentami dotychczasowych części tylko to potwierdza. Czytaj całość »

css.php